OD AUTORÓW

      Do rąk czytelnika oddajemy książkę opisującą dzieje jednej ze starszych i bardziej zasłużonych szkół polskich, losy najstarszej szkoły Kalisza - Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka. Szkoła ta przez wieki całe działała jako jedyna miejscowa uczelnia o średnim poziomie kształcenia, przechodząc rozmaite transformacje i przemiany. Niech wolno nam będzie zatem nazwać ją, jak przed wiekami - schola calisiensis - szkołą kaliską, była bowiem przez dziesiątki i setki lat placówką skupiającą życie szkolne starego Kalisza, miasta nie najmniej znaczącego i w dziejach Rzeczypospolitej Obojga Narodów i w czasach późniejszych.
      Losy tego zakładu nauczania opisywane były wielokrotnie w opracowaniach, których pełną bodaj listę przytacza załączona do niniejszej pracy bibliografia. Po raz pierwszy jednak szkoła otrzymuje monografię, której pragniemy nadać cechy opracowania naukowego, obszernie dokumentując podawane wiadomości i wiążąc je z materiałem źródłowym, tak archiwalnym, jak i drukowanym. Najistotniejszym jednak novum w stosunku do istniejących opracowań jest ukazanie całości dziejów szkoły. Przekonani bowiem jesteśmy, iż mimo zachodzących zmian w nazewnictwie i organizacji placówki, zupełnie wyraźne są cechy łączące ze sobą wszystkie etapy i formy jej istnienia, wiążąc się ze sobą poprzez krąg nauczycieli i uczniów, często zaś także przez budynki szkolne i kształt programów nauczania. Żałować wypada, iż wcześniej już nie dostrzeżono, wyraźnej nici łączącej ze sobą tradycje szkoły kolegiackiej i jezuickiej z dziejami placówki Komisji Edukacji Narodowej, pomimo prostej i rzucającej się w oczy konstatacji, iż tę ostatnią szkołę, pozostającą zresztą nadal w murach kolegium, tworzyli duchowni - eks jezuici, a i krąg uczniów pozostał ten sam.
      Mówić zatem trzeba nie o liczącej ponad 200 lat, lecz o prawie siedemsetletniej tradycji kaliskiej uczelni, kształtującej się też przez wieki działalności szkół - kolegiackiej, arcybiskupiej i jezuickiej, której początki giną w mroku dziejów, a której żywot da się przecież w ogólnych zarysach odtworzyć i przybliżyć Czytelnikowi.
      Tak też skonstruowano tę pracę, dzieląc ją na rozdziały odpowiadające chronologicznie losom Kalisza i rysując na tym tle dzieje szkoły. Rozdział ostatni poświęcony został wychowankom szkoły, odnotowano też w nim losy kolejnych budynków szkolnych i zbiorów bibliotecznych, starano się też ukazać zorganizowane życie uczniowskie we wszystkich jego możliwych do uchwycenia aspektach. Zdecydowaliśmy się również wzbogacić naszą książkę o część dokumentacyjną, zawierającą m.in. krótkie kalendarium dziejów szkoły, listę jej rektorów, inspektorów i dyrektorów, listę nauczycieli okresu międzywojennego i ostatnich dziesięcioleci. Zamieściliśmy wreszcie bibliografię, przypominającą po raz pierwszy nie tylko opracowania historii szkoły, lecz także tzw. popisy szkolne, stanowiące cenne źródło do jej dziejów. Do książki dołączono wykaz absolwentów szkoły w latach 1945-1992 dokumentując w ten sposób, na ile było to możliwe, dorobek ostatnich 45 lat działalności placówki.
      Oddając Szkołę Kaliską do rąk Czytelników czynimy to ze świadomością jej niedostatków i ułomności, wynikających nie tylko ze stanu źródeł archiwalnych, zniszczonych lub rozproszonych w ciągu wieków, ale i z powodu konieczności odniesienia się do ostatniego, powojennego okresu działania szkoły. Czas przemian politycznych i społecznych pozwolił na miarę rzetelne, nie koniunkturalne opisanie trudnych lat jej działalności.
      Zbyt mało jednak minęło czasu od owych wydarzeń, aby relacja nasza wolna była od emocji i piętna osobistych doświadczeń. Stąd też i tendencja w rozdziale ostatnim do unikania przypomnień rzeczy nazbyt oczywistych, zwłaszcza, jeśli poprzez swoją przymusową i pożądaną w owych czasach unifikację form pracy dydaktycznej i wychowawczej nie wyróżniały szkoły kaliskiej pośród zdecydowanej większości liceów tego czasu.
      Podobne uwagi odnieść należy do rozdziału traktującego o wychowankach szkoły. I w tym przypadku szerzej potraktowano wieki minione, bardzo ostrożnie opisano lata ostatnie, a nawet czas II Rzeczypospolitej. Mamy nadzieję, iż w trosce o obiektywność i wyważone sądy, owa powściągliwość zostanie nam przez kolegów Asnykowców wybaczona, a cała książka wywoła dyskusję, która pozwoli w przyszłości na uzupełnienie braków i sprostowanie nieścisłości, jakie mogły się podczas prac autorskich i redakcyjnych książki pojawić. Kształt naszej pracy byłby bez wątpienia doskonalszy, gdyby nie śmierć jej redaktora naukowego prof. dr hab. Edwarda Polanowskiego, znakomitego znawcy dziejów dziewiętnastowiecznego Kalisza i kaliskiej szkoły. Jeśli mimo to udało się nam nadać tej książce ostateczny kształt zbliżony do koncepcji Profesora, niech stanie się ona świadectwem Jego wkładu w historiografię miasta i podziękowaniem zespołu autorów, z głębokim wzruszeniem i wdzięcznością wspominających wspólną wielomiesięczną pracę.
      Szkoła Kaliska zrodziła się z potrzeby serca, a jej powstanie obserwowane było uważnie przez dawnych uczniów szkoły, skupionych w Stowarzyszeniu Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Adama Asnyka. Im też zawdzięczać należy powstanie tej książki. Niech będzie ona hołdem złożonym pokoleniom nauczycieli i uczniów kaliskiej uczelni, wspomnieniem naszych młodych lat i przyjaźni, wyrazem troski, nadziei i wiary w dobrą, pewną przyszłość starej szkoły.