Wyposażenie wnętrza kościoła
Ołtarz.jpg (48465 bytes)

    Wyposażenie wnętrza kościoła OO. Franciszkanów w Kaliszu w ciągu wielu wieków jego istnienia ulegało wielokrotnym zmianom. Stare, uszkodzone ołtarze rozbierano, a w ich miejsce budowano nowe. Często przenoszono je później z miejsca na miejsce. Zmieniano także znajdujące się w nich obrazy oraz inne elementy wystroju.

     Zdecydowana większość obiektów znajdujących się dawniej w tym kościele dzisiaj niestety już nie istnieje. Dlatego też w niniejszej części opracowania ograniczymy się wyłącznie do przedstawienia najważniejszych informacji na temat aktualnego wyposażenia franciszkańskiej świątyni.

     Usytuowany w prezbiterium ołtarz główny zbudowany został - o czym była już mowa - w latach 1752-1758 przez ówczesnego gwardiana kaliskiego konwentu o. Michała Kaczyńskiego. Reprezentuje on typ późnobarokowego ołtarza architektonicznego z ustawionymi na wysokich postumentach kolumnami kompozytowymi dźwigającymi przełamujące się, półkoliste belkowanie, nad którym umieszczona jest nasada, zwieńczona rzeźbą Maryi Immaculaty. Posiada on spore wymiary (ok. 15 x 25 metrów) i ozdobiony jest dodatkowo rzeźbami: św. Michała Archanioła i św. Józefa z Dzieciątkiem na ręku oraz (co wyjaśniono już wcześniej) figurami przedstawiającymi przypuszczalnie Ludwika z Tuluzy i bł. Jakuba Strepę.

     W retabulum znajduje się obraz Wskrzeszenie Piotrowina. W dotychczasowej literaturze informowano, że “według tradycji namalowany on został po połowie XVIII w. przez Franciszka Smuglewicza”. Jednak źródła franciszkańskie, takie jak inwentarz wyposażenia kościoła z 1749 r., czy też pośrednie wzmianki z końca XVII w. i początków XVIII w. oraz opracowanie Ludwika Miske (Synopsis relationis...) z 1737 r., wskazują na to, że powstał on dużo wcześniej. Trudno obecnie ustalić bliżej kiedy to się stało, ale wspomniane źródła, jak i dokumenty jezuickie, zezwalają wysunąć w tym względzie dwie hipotetyczne propozycje. Według pierwszej z nich mógł namalować go zakonnik franciszkański br. Felicjan Beszczyński (ok. 1679 r.), a zgodnie z drugą nie można wykluczyć, iż jego autorem był malarz jezuicki Kasper Livensis (domniemany twórca Świętej Rodziny Kaliskiej znajdującej się w bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). Działał on w Kaliszu w latach 1615-1620, a jezuickie źródła pisane notują, że wykonał on w naszym mieście dwie, dużych rozmiarów prace, odznaczające się “wyjątkowym kunsztem” (insigni artificio): Wykupienie ciała św. Wojciecha i Wskrzeszenie Piotrowina. Być może tym ostatnim jest właśnie interesujące nas tu dzieło.

     Obecną swoją postać obraz uzyskał pod koniec XIX stulecia, kiedy bardzo znacznie przemalował go Józef Balukiewicz, w trakcie jego “odnawiania” (w 1881 r.). Nie wiemy także co stało się ze srebrnym pektorałem, infułą i kapą św. Stanisława, którymi był on dawniej przyozdobiony (wymienione w inwentarzu z 1749 r.), a po których pozostały do dzisiaj wyłącznie ślady ich przytwierdzenia. Obraz ten od dawna zwracał uwagę na swoją dużą wartość artystyczną, a Julian Ursyn Niemcewicz, bawiący w Kaliszu w 1817 r., w swym pamiętniku wydał o nim następującą opinię: “...lecz w rozumieniu mojem przechodzi to wszystko [czyli zalety jakimi odznacza się obraz Zdjęcie z Krzyża w kościele św. Mikołaja] obraz św. Stanisława w ołtarzu w kościele Franciszkanów umieszczony...”.

     Poniżej Wskrzeszenia Piotrowina w tymże ołtarzu znajduje się jeszcze jeden, nie mniej cenny obraz przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Pochodzi on z początków XVII w. i ozdobiony jest srebrną, barokową sukienką (z 1764 r.) oraz dwoma srebrnymi, pozłacanymi koronami, ufundowanymi w 1789 r. przez anonimowego dobrodzieja. Do tej pory uważano, że namalował go w 1608 r. krakowski malarz Kasper Kurcz, ale dokumenty i kroniki franciszkańskie wyraźnie wskazują na inną osobę - też Kaspra, ale Rastawieckiego, który mieszkał w Krakowie - jak wynika z akt jurydyki biskupiej z 1600 r. - w tym samym budynku co Kasper Kurcz (przy ul. Grodzkiej) i był jego uczniem.

     Z informacji historyka franciszkańskiego o. Bonawentury Makowskiego (z 1 połowy XVIII w.) oraz zawartych w kronice konwentu kaliskiego pod rokiem 1619 (pisanych przez o. Ferdynanda Wilczka) dowiadujemy się sporo szczegółów o okolicznościach jego powstania. Podaje je także cytowany już Józef Raciborski w opracowaniu “Kościoły kaliskie”, ogłaszanym na łamach “Kroniki Diecezji Kujawsko-Kaliskiej” w latach 1923-1927. Ponieważ są one niezwykle interesujące i istotne, poniżej przytoczymy dość obszerny fragment tego artykułu na ich właśnie temat: “...W okresie panowania króla Zygmunta III mieszkała w Krakowie szlachcianka Dorota Strzałkowska, gorliwa zwolenniczka arian. Przychodziła ona często do kościoła franciszkańskiego, aby przypatrywać się praktykom religijnym Bractwa Męki Pańskiej (...). Widok tych ćwiczeń pobożnych zmienił jej przekonania religijne, wywołując walkę duchową. W tym czasie Strzałkowska ciężko zachorowała, a lekarz puścił jej krew, lecz w nocy bandaż rozluźnił się, a chora wskutek upływu krwi była już bliską śmierci, gdy zbudzoną została widokiem Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus na ręce. “Przyszłam cię rozbudzić”, rzekła Marja. Widzenie to uratowało Strzałkowską od śmierci oraz położyło kres rozterkom duchowym, zaraz bowiem po wyzdrowieniu porzuciła arianizm, składając w roku 1618 w katedrze na Wawelu publiczne wyznanie wiary przed kardynałem Bernardem Maciejowskim, w obecności króla Zygmunta i licznych dostojników duchownych i świeckich. Idąc zaś za radą spowiednika swego, którym był ówczesny gwardian Franciszkanów krakowskich, poleciła wymalować obraz Matki Bożej, w takiej postaci, w jakiej Ją we śnie widziała. Pragnąc zaś obraz sprawić nie z posiadanego po rodzicach mienia, lecz z pracy rąk własnych, wyrabiała sama przędzę, a sprzedawszy ją, ze złożonym tą drogą funduszem, zwróciła się do klasztoru św. Klary na Stradomiu i tam zamówiła obraz u młodego, pełnego pobożności malarza Kacpra [Rastawieckiego - dop. K.J.S.], mieszkającego razem z mistrzem tegoż nazwiska [Kacprem Kurczem - dop. K.J.S.]. Obraz ukończony w roku 1608 zachwycał widzów pięknością wyrazu, poświęcony zaś został w obecności kardynała Maciejowskiego, króla Zygmunta i dworu w katedrze na Wawelu, przez Piotra Tylickiego, biskupa krakowskiego. Dorota Strzałkowska obraz złożyła w darze Franciszkanom krakowskim z warunkiem, aby w okresie lat trzech zbudowany był ołtarz oddzielny i w nim wizerunek ten umieszczony...”.

     Ponieważ tak się nie stało, ówczesny mistrz nowicjatu w kaliskim konwencie i nieco późniejszy jego gwardian, o. Ferdynand Wilczek, uzyskał w 1614 r. zgodę Doroty Strzałkowskiej na zabranie obrazu do Kalisza. Początkowo umieścił go w swoim domu rodzinnym w pobliskim Grabowie, a dwa lata później, po zbudowaniu ołtarza w kaliskim kościele, został on do niego uroczyście przewieziony w pierwsze święto wielkanocne 1616 r. Już w okresie, gdy obraz znajdował się w Krakowie miały przed nim miejsce cztery cudowne zdarzenia, upamiętnione tabliczkami wotywnymi. W Kaliszu nastąpiły dalsze i liczba wot stale wzrastała - w 1636 r. obraz dekorowały 32 tabliczki, w 1685 r. już 57, a w 1764 r. doszła jeszcze srebrna (wspomniana już) sukienka i trzy łańcuchy.

     Po obu stronach łuku tęczy łączącej korpus kościoła z prezbiterium, znajdują się dwa kolejne ołtarze - z lewej strony poświęcony św. Franciszkowi, a z prawej benedykowany św. Antoniemu Padewskiemu. Zostały one wzniesione staraniem o. Kazimierza Biernackiego około 1680 r., przebudowane przez o. Sylwestra Jasieńskiego w 1764 r., a odrestaurowane i doprowadzone do stanu obecnego w 1862 r. Są to późnobarokowe ołtarze architektoniczne z kolumnami kompozytowymi dźwigającymi odcinki belkowania. W retabulum pierwszego z nich umieszczony jest obraz Stygmatyzacja św. Franciszka, zaś drugiego - Wizja św. Antoniego (św. Antoni z Matką Boską i Dzieciątkiem). Wykonał je w 1885 r. Józef Balukiewicz. Ołtarz św. Franciszka zdobią dodatkowo (ustawione po obu jego bokach) dwie figury: św. Walenty i bliżej niezidentyfikowany zakonnik franciszkański oraz znajdujący się na predelli współczesny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, natomiast ołtarz św. Antoniego cztery rzeźby - u dołu św. Jan i św. Mikołaj, a na belkowaniu św. Jerzy i św. Wacław oraz obraz bł. Rafała Chylińskiego (umieszczony na predelli).

     Kolejnych sześć ołtarzy (również architektonicznych) ustawionych jest w korpusie kościoła. Jeden z nich - Matki Bożej Różańcowej - jest późnobarokowy (z 2 połowy XVIII w.) i ma retabulum podkreślone pilastrami i kolumnami kompozytowymi dźwigającymi odcinki belkowania. Jego nastawę ozdobiono monogramem maryjnym, a u dołu ulokowano dwie figury - św. Annę i bliżej nie określoną świętą. Znajduje się w nim obraz Matki Boskiej Różańcowej z 1666 r., a na zasuwie współczesny obraz Niepokalanego Poczęcia (kopia Murilla wykonana w okresie międzywojennym przez malarza warszawskiego Ruszkowskiego). Na predelli ulokowano natomiast niewielki obraz z 1 połowy XIX w. (namalowany przez Januszewicza), przedstawiający św. Agatę, dotychczas najczęściej identyfikowaną błędnie jako św. Filomena.

     Pozostałe ołtarze znajdujące się w korpusie kościoła są rokokowe i pochodzą z 2 połowy XVIII stulecia. Retabulum każdego z nich artykułowane jest pilastrami i kolumnami dźwigającymi belkowanie (lub odcinki belkowania) i dodatkowo ozdobione stojącymi po bokach rzeźbami. Nastawy tych ołtarzy ujęte są w wolutowe spływy.

     Pierwszy z nich - z figurami śś. Piotra i Pawła - poświęcony jest obecnie bł. Jolancie i i dekoruje go współczesny obraz stanowiący kopię obrazu Błogosławionej z kościoła w Pamięcinie koło Kalisza (wykonany w 2 połowie naszego stulecia przez Tadeusza Kościelniaka). Poniżej znajduje się niewielka wnęka, w której umieszczony jest relikwiarz z doczesnymi szczątkami bł. Jolanty. Pierwotnie był on benedykowany św. Tekli. Ufundował go Piotr Sapieha w 1765 r. i to właśnie jego herb znajduje się w nastawie.

     Kolejny to ołtarz św. Bonawentury z obrazem z 4 ćwierci XIX w., figurami św. Wawrzyńca i św. Alojzego oraz niewielkim oleodrukiem przedstawiającym Świętą Rodzinę Kaliską (pamiątka setnej rocznicy koronacji tegoż obrazu obchodzonej w 1896 r.).

     Następny poświęcony jest św. Józefowi z Kupertynu. W jego retabulum znajduje się klasycystyczny obraz Świętego, namalowany w 2 połowie XIX w. przez Polkowskiego z Warszawy. Poniżej umieszczona jest mała ikona Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, a po bokach dwie rzeźby: św. Wacław i św. Jadwiga.

     Czwarty to ołtarz św. Barbary z klasycystycznym obrazem z połowy XIX w., małą figurką praskiego Dzieciątka ubranego w płócienne szaty i z rzeźbami śś. Katarzyny i Agnieszki.

     Ostatni z rokokowych ołtarzy, z figurami Eliasza i Mojżesza, posiada umieszczony w retabulum obraz Przemienienia Pańskiego (kopia dzieła Rafaela). Na jego zasuwie znajduje się natomiast obraz Oblicze Chrystusa, barokowy, wykonany w XVII w., zapewne szkoły hiszpańskiej. Dotychczas przyjmowano powszechnie, że w 1782 r. został on tu przeniesiony z nieistniejącego już dzisiaj kościoła św. Ducha. Jednak inwentarze franciszkańskie wyliczają go już co najmniej 30 lat wcześniej. Pierwotnie znajdował się w kaplicy Męki Pańskiej, a potem ulokowano go w tym ołtarzu (być może właśnie w 1782 r.), a zatem jego pochodzenie z kościoła duchaków jest mało prawdopodobne - chyba, że OO. Franciszkanie otrzymali ten obraz od Kanoników Regularnych św. Ducha di Saxia w pierwszej, a nie w drugiej połowie XVIII w.

     W skład obecnego wyposażenia wnętrza franciszkańskiej świątyni wchodzi także - wspomniana już - ambona z 1862 r., konfesjonały późnobarokowe z 2 połowy XVIII w. (cztery, w jednolitym typie, przeniesione z dawnego kościoła jezuitów i jeden, z obrazem na blasze przedstawiającym owieczki idące do Dzieciny, pochodzący zapewne z kościoła duchaków), prospekt organowy i chór muzyczny z przełomu XVII i XVIII stulecia (omówiony dokładniej nieco wcześniej), dwa cenne dzieła malarskie (umieszczone obecnie na ścianach południowej nawy): św. Cecylia z 1 połowy XIX w. i św. Tekla namalowana w 1768 r. przez nieznanego bliżej wielkopolskiego malarza cechowego oraz drewniane stalle. Te ostatnie (stylizowane na gotyckie) umieszczone są w prezbiterium, a wykonała je w 1933 r. (według projektu warszawskiego rzeźbiarza Wincentego Bogaczyka) firma Braci Graczykowskich z Kalisza (roboty stolarskie) i Stanisława Karpała z Noskowa (płaskorzeźby i inne snycerskie detale).

     Wreszcie wspomnieć również należy o marmurowej tablicy informującej o konsekracji świątyni w 1632 r. oraz o licznych epitafiach. Spośród nich wymienić należy przede wszystkim późnorenesansowe epitafium Piotra Bolelickiego z Poznania, zmarłego w 1600 r. (umieszczone obok wejścia z kościoła do kaplicy) oraz późnobarokowe epitafium (z czarnego marmuru z portretem na blasze) o. Kazimierza Biernackiego, zmarłego w 1725 r., ufundowane przez jego bratanka, gwardiana kaliskiego o. Józefa Biernackiego (po środku północnej ściany prezbiterium).