Herb Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka w Kaliszu.

Mieczysław Szarras bankowiec, samorządowiec i działacz Związku Miast Polskich
(1881-1952)

   

Mieczysław Szarras - bankowiec, samorządowiec i działacz Związku Miast Polskich.

Mieczysław Szarras fot. M. Kelmowa.     Mieczysław Szarras urodził się 11 maja 1881 r. w Rychwale koło Konina jako najstarsze dziecko Wiktora i Heleny Biskupskiej. Jego ojciec pełnił wówczas różne funkcje administracyjne w majątkach ziemskich położonych w okolicach Konina, m.in. w Rychwale i Golinie (tu był kierownikiem tartaku), skąd przeniósł się później - już z drugą swą żoną - do Gosławic. Majątki te wchodziły w skład dóbr należących do znanego rodu wielkopolskiego Kwileckich.

      W połowie lat dziewięćdziesiątych XIX w. Mieczysław przybył do Kalisza, gdzie w 1902 r. ukończył naukę w Męskim Gimnazjum Klasycznym (obecnie I Liceum Ogólnokształcące im. A. Asnyka) i po utrzymaniu świadectwa dojrzałości rozpoczął studia na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Po niespełna trzech latach zmuszony został jednak do ich przerwania – relegowano go z uczelni za czynny udział w strajku szkolnym 1905 r.

     W działalność patriotycznych organizacji młodzieżowych Mieczysław Szarras zaangażował się już w trakcie nauki w szkole średniej. Dlatego też, gdy pod koniec 1904 r. (na skutek klęsk ponoszonych przez Rosję w wojnie z Japonią) odżyły w Królestwie nadzieje na uzyskanie szeregu swobód politycznych, aktywnie włączył się w walkę o szkołę polską. Wraz z drugim "kaliskim" studentem, Leonem Rażniewskim, pełnił funkcję reprezentanta miejscowej młodzieży w tajnych organizacjach uczniowskich (akademickich i gimnazjalnych) działających w Warszawie. Utrzymywał też stały kontakt z "komitetem kaliskim" (skupiającym po dwóch uczniów z każdego z trzech ówczesnych kaliskich gimnazjów) i przywoził z Warszawy bieżące informacje o aktualnej sytuacji politycznej i przygotowaniach do strajku.

Tablica nagrobna prezydenta Mieczysława Szarrasa na Cmentarzu Miejskim
Tablica nagrobna prezydenta Mieczysława Szarrasa na Cmentarzu Miejskim

     Po usunięciu go ze studiów wrócił do Kalisza i 24 kwietnia 1906 r. Zatrudniony został - jako nadetatowy pracownik biurowy - w Dyrekcji Szczegółowej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego w Kaliszu. Podczas kilkunastoletniej pracy w tej instytucji wielokrotnie awansował przechodząc różne jej szczeble: kancelisty, podsekretarza i pomocnika rachmistrza, by wreszcie 1 września 1919 r. otrzymać (decyzją Ogólnego Zebrania członków tegoż Towarzystwa) nominację na naczelnika Biura (po zmianie dotychczasowego statutu TKZ stanowisko to nosiło nazwę "kierownik Biura", a Mieczysław Szarras zatwierdzony na nim został 18 grudnia 1920 r.). Równocześnie z pracą w Dyrekcji Szczegółowej TKZ w 1917 r. powołano go na dyrektora kaliskiego oddziału Banku Ziemiańskiego, działającego przy tej instytucji. Funkcję tę wypełniał do czasu przejścia do pracy w administracji samorządowej, chociaż później proponowano mu kilkakrotnie ponowne jej objęcie.

     Zdobyte przez niego doświadczenie i wysoka wiedza z zakresu bankowości były znane nie tylko w Kaliszu. Świadczy o tym dobitnie mianowanie go przez wojewodę łódzkiego rzeczoznawcą Okręgowej Komisji Oszczędnościowej w Łodzi oraz członkiem Komisji Rewizji Wodnej rewiru IX (obejmującego powiaty: kaliski i słupecki), a także powołanie przez Walne Zebranie Akcjonariuszy Polskiego Banku Kredytowego w Warszawie na członka Komisji Rewizyjnej tegoż banku.

     Inną sferą aktywnej działalności Mieczysława Szarrasa była odradzająca się po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 r. administracja samorządowa. W przypadku Kalisza pracę na tym polu utrudniał nie tylko brak dobrze funkcjonujących struktur administracyjnych, ale także - i to chyba przede wszystkim ówczesny stan miasta. Musimy tu bowiem pamiętać, że śródmieście Kalisza na początku I wojny światowej (w sierpniu 1914 r.) zostało prawie w 80% zburzone i spalone przez wojska pruskie. Odbudowę miasta ze zniszczeń podjęto wprawdzie już w 1916 r., ale przebiegała ona bardzo powoli, nie tylko z powodu ogromu zniszczeń, ale również z uwagi na stałe i dotkliwe braki finansowe. Do sierpnia 1919 r., a więc do czasu pierwszych w niepodległej Polsce wyborów samorządowych do władz miejskich, odbudowano tylko nieliczne, pojedyncze budynki. Zadanie czekające nowe władze było zatem niezwykle trudne i odpowiedzialne. Mieczysław Szarras zadeklarował chęć wzięcia udziału w jego realizacji i kandydując z listy inteligencji pracującej wybrany został do kaliskiej Rady Miejskiej, która 18 września 1919 r. powierzyła mu funkcję sekretarza Prezydium. Był bardzo aktywnym członkiem tej rady i niebawem (1 lipca 1920 r.) otrzymał nominację na wiceprezydenta Kalisza. Funkcji tej jednak wówczas nie przyjął. Prace w administracji samorządowej rozpoczął dopiero półtora roku później, kiedy to na posiedzeniu kaliskiej Rady Miejskiej 31 marca 1921 r. wybrano go (24 głosami na 25 głosujących) na wiceprezydenta miasta (do końca kadencji owej rady tj. do lutego 1924 r.) Stanowisko to objął formalnie 1 maja 1921 r. Po kolejnych wyborach do samorządu miejskiego nowa rada powołała go 18 lutego 1924 r. na prezydenta Kalisza (urzędowanie rozpoczął 21 lutego), a niecałe cztery lata później w następnych wyborach do władz lokalnych, ponownie powierzono mu (1 grudnia 1927 r.) sprawowanie prezydenckiego urzędu. Funkcję tę pełnił do lutego 1935 r.

     Podczas swej dziesięcioletniej prezydentury i trwającej znacznie dłużej działalności w administracji miejskiej Mieczysław Szarras dał się poznać jako człowiek o wybitnych zdolnościach i predyspozycjach do pracy samorządowej. Usprawnił nie tylko funkcjonowanie miejskich służb finansowych (do czego posiadał wysokie kwalifikacje nabyte w trakcie wieloletniej pracy w sferze bankowości), ale także - poprzez właściwe zarządzanie majątkiem miasta i jego służbami komunalnymi - w znaczny sposób przyczynił się do odbudowy Kalisza ze zniszczeń z sierpnia 1914 r. oraz do jego dalszego rozwoju gospodarczego.

     Aktywnie angażował się również w pracę miejscowych towarzystw i instytucji społecznych, oświatowych, kulturalnych i sportowych. Na ich zebraniach i spotkaniach często wygłaszał referaty na temat działalności kaliskiego samorządu miejskiego, a zebrane w trakcie dyskusji głosy wykorzystywał do dalszej pracy. Był także inicjatorem utworzenia Towarzystwa Popierania Szkoły Rzemieślniczo-Przemysłowej w Kaliszu (powstało w 1926 r.) oraz Komunalnej Kasy Oszczędności m. Kalisza (jej statut zatwierdzony został w 1929 r.). Sporo uwagi w swych działaniach poświęcił też problemowi funduszy emerytalno-rentowych i stypendialnych, inicjując powołanie do życia Funduszu Emerytalnego Pracowników Miejskich (grudzień 1930 r.) oraz Funduszu Stypendialnego Kaliskiego Towarzystwa Pożyczkowo-Oszczędnościowego, wspomagającego ubogich uczniów Szkoły Zawodowej Rzemieślniczej w Kaliszu.

     W lipcu 1928 r. stanął na czele Zarządu Muzeum Miejskiego, przejętego wtedy (pod nadzór i finansowanie) przez kaliskie władze samorządowe, co w znacznym stopniu przyczyniło się do jego intensywnego rozwoju i polepszenia bazy lokalowej. Publikował też różnego rodzaju opracowania na temat działalności samorządowej (np. Kalisz i jego potrzeby, "Ziemia Kaliska" 1930 nr 3 oraz Przemówienie Prezydenta miasta Kalisza M Szarrasa, Kalisz 1928), jak i coroczne sprawozdania z prac władz miejskich i wykonania budżetu.

1933 r. - Zegarmistrz Rafał Stilter i prezydent Kalisza Mieczysław Szarras.
1933 r. - Zegarmistrz Rafał Stilter i prezydent Kalisza Mieczysław Szarras.

     Włożony przez niego wysiłek w dzieło odbudowy miasta spotykał się z wielkim uznaniem ze strony marszałka Józefa Piłsudskiego (goszczącego tu dwukrotnie w maju 1921 r. i w sierpniu 1927 r., kiedy to rada nadała mu honorowe obywatelstwo Kalisza) oraz ministra spraw wewnętrznych, gen. Felicjana Sławoja-Składkowskiego, który podczas jednej ze swych wizyt (w 1927 r.) wpisał do "Złotej Księgi m. Kalisza" następujące słowa otucha w serce wstępuje w zmartwychwstałym Kaliszu na widok prężnej pracy. Za swe dokonania i zasługi na polu pracy samorządowej i odbudowy m. Kalisza Mieczysław Szarras był wielokrotnie odznaczany i nagradzany przez najwyższe władze państwowe i wojewódzkie, m. in. 20 grudnia l927 r. prezydent RP odznaczył go Złotym Krzyżem Zasługi, a wojewoda łódzki nadał mu w 1929 r. Medal Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Wspomnieć tu również należy o niezwykle cennym dla niego dyplomie uznania, przekazanym przez Radę Główną Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu w 1929 r. (podpisanym przez Cyryla Ratajskiego i w imieniu Zarządu PWK przez dr Wachowiaka), za znakomite zorganizowanie pokazu dorobku m. Kalisza oraz o złotym medalu przyznanym mu w 1929 r. przez ministra przemysłu i handlu za całość gospodarki miejskiej. Wniesione przez niego zasługi w dzieło odbudowy miasta oraz wkład pracy włożony w rozwój i funkcjonowanie kaliskiego samorządu doceniane były również przez miejscowe społeczeństwo. Cieszył się bowiem powszechnym szacunkiem, poważaniem i uznaniem. Był osobą znaną ogółowi mieszkańców przedwojennego Kalisza, a Rada Miejska podjęła nawet uchwałę (w l93l r.) zawieszenia w sali swych posiedzeń jego portretu, ufundowanego przez pracowników Gazowni Miejskiej w Kaliszu.

stilter_szarras_475.jpg
Józef Piłsudski
Józef Piłsudski

     W l934 r. na kolejnym posiedzeniu wyborczym kaliskiej Rady Miejskiej (20 grudnia) Mieczysław Szarras ponownie kandydował na stanowisko prezydenta miasta. Wybory te jednak przegrał (zdobył 22 głosy) na rzecz kontrkandydata, Kazimierza Sulistrowskiego, który otrzymał 26 głosów (oficjalne przejęcie urzędu nastąpiło 6 lutego l935 r.). Posiedzenie to dobyło się w burzliwej atmosferze i wywołało liczne komentarze i protesty. Najważniejszym spośród nich - obok krytycznego stanowiska przedstawionego w sprawie owych wyborów przez Kaliski Komitet PPS i Radę Związków Zawodowych w Kaliszu (w oddzielnej ulotce) - był protest złożony przez grupę 12 ówczesnych radnych na ręce wojewody łódzkiego. W proteście tym radni ci zaskarżyli wybory jako dokonane z pogwałceniem elementarnych zasad wyborczych i przepisów oraz Regulaminu wyborczego do Zarządu Miejskiego oraz domagali się ich uchylenia i ponownego przeprowadzenia. Motywując swój protest, zwracali uwagę na demonstracyjne głosowanie niektórych radnych oraz napisali, że dotychczasowy prezydent miasta Kalisza pełnił swe obowiązki już od lat kilkunastu ku zupełnemu zadowoleniu obywateli miasta i władz nadzorczych i wszystkie sprawy miasta Kalisza są mu dobrze znane. Tymczasem przy objęciu tego stanowiska przez człowieka zupełnie nie znającego gruntu kaliskiego również miasto narażone zostanie na poważne straty, nie dające się nawet w przybliżeniu określić i dlatego uważaliśmy, że zabranie głosu celem zapoznania radnych z kwalifikacjami wysuniętych kandydatów było konieczne, gdyż mogłoby mieć decydujący wpływ na wynik wyborów.

     Protest ten został jednak oddalony. Pewnej pikanterii omawianym tu wyborom (jak się wydaje potwierdzającej istnienie pewnych uchybień formalnych, bądź też wskazującej na rzeczywiste istnienie poważnego konfliktu w ówczesnych władzach miejskich, w który zaangażowane były również jakieś osoby spoza Kalisza) dodaje późniejsze ogłoszenie ich wyników w Monitorze Polskim (nr 40 z 18 11 1935 r., 5. 1). Dowiadujemy się bowiem, że Pan Minister Spraw Wewnętrznych zatwierdził wybór prezydenta miasta Kazimierza nad Wisłą p. Kazimierza Sulistrowskiego oraz wiceprezydenta tego miasta Mateusza Siwaka (tu błąd w pisowni - winno być "Siwika").

     Po wyborach z grudnia 1934 r. Mieczysław Szarras udał się na krótki urlop i jako były pracownik Zarządu Miejskiego w Kaliszu przeniesiony został w stan spoczynku (1 marca 1935 r.). Wkrótce powołano go jednak (późną wiosną 1935 r.) na inspektora Komisji Rewizyjnej Związku Miast Polskich. Funkcję tę pełnił do września 1939 r.

    Z chwilą wybuchu II wojny światowej przeniósł się do Warszawy i podjął prace w Wydziale Rozdziału i Kontroli Zarządu Miejskiego miasta stołecznego Warszawy. Po kapitulacji powstania warszawskiego przeprowadził się do Piotrkowa Trybunalskiego, skąd pod koniec 1945 r. wrócił do Kalisza. Tu objął stanowisko kierownika kaliskiego oddziału Banku "Społem". Na emeryturę przeszedł w 1950 r. Zmarł 16 lutego 1952 r. i pochowany został w grobowcu rodzinnym na cmentarzu miejskim w Kaliszu*.

     Był dwukrotnie żonaty - po raz pierwszy ze Stanisławą Heleną Borowicz, z którą miał córkę Stefanię Jadwigę (ur. w 1904 r., zm. w Kaliszu) i syna Władysława (ur. w 1907 r., zm. w 1943 r. w Radomsku), a po raz drugi z Julią Eleonorą Sulima Gajewską, z którą miał syna Henryka Mieczysława (ur. w 1925 r.)

*Wykorzystanie źródła: T.Botner, M.Michalski, Strajk szkolny w Kaliszu, “Ziemia Kaliska” 1930 nr 2; Mieczysław Szarras Prezydent miasta Kalisza, Ajencja wschodnia, Poznań 1928; Nasza walka o szkołę polską 1901-1917, t. I, Warszawa 1932; informacje syna M. Szarrasa – Henryka Mieczysława oraz materiały archiwalne ze zbiorów Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej w Kaliszu.

Jerzy Aleksander Splitt

Kwiaty dla Szarrasa

      W maju (2001) mija 120 rocznica urodzin Mieczysława Szarrasa, prezydenta Kalisza w latach 1924-1935, którego życiowa i zawodowa droga przedstawiona została szerzej w "Kalisii" z lutego 2000 r. W tej krótkiej notatce pragnę jedynie przypomnieć i przybliżyć jego zasługi w zakresie rozwoju naszego miasta. 


      Przyszło mu sprawować rządy w trudnym okresie dziejów. Kalisz z wielkim trudem i mozołem odbudowywał się ze zniszczeń. Szarras jako prezydent musiał stawić im czoła. I trzeba przyznać, że z powierzonego zadania wywiązał się z powodzeniem. A świadczyć o tym może chociażby referat jaki wygłosił na początku 1930 r. w Towarzystwie Wzajemnej Pomocy Byłych Wychowanków Szkół Kaliskich. Zawdzięczając usilnym staraniom o pomoc finansową u rządu, tudzież wysiłkom obywateli kaliskich, odbudowano dotychczas i oddano do użytku mieszkalnego 329 domów, 27 zaś domów znajduje się w trakcie odbudowy. Poza odbudową spalonych domów intensywnie postępuje rozbudowa miasta, zmierzająca do zwalczania głodu mieszkaniowego przez budowanie domów mieszkalnych. Tej kategorii domów powstało w Kaliszu 170. Dalej możemy jeszcze przeczytać: Z poważniejszych obiektów o charakterze niemieszkalnym wybudowano: ratusz, teatr w stanie surowym, wykończono gmach Banku Handlowego, wystawiono cały kompleks gmachów Banku Polskiego, trzy wielkie gmachy szkolne oraz przystąpiono do budowy szkoły rzemieślniczo-przemysłowej. Za jedno z najpilniejszych zadań prezydent Szarras uznał skanalizowanie miasta i założenie wodociągów. Pomyślał również o budowie nowej elektrowni w Piwonicach, bowiem ta w Foluszu przy Alei Józefiny, stała się już niewystarczająca. Ranga miasta, według niego, wymagała uporządkowania stanu dróg. Zatwierdzony plan regulacyjny dla śródmieścia zakładał ułożenie docelowo 40 km nowych jezdni, poszerzenie chodników i ulic, co w przyszłości pozwoliło na skasowanie rynsztoków i puszczenie nieczystości podziemnymi kanałami (około 13 km).

      Nie zapomniał także o młodych ludziach i o ich rozwoju fizycznym. Stąd na Łęgu Tynieckim rozpoczęto budowę parku sportowego, w którym to pomieścić się miało m.in.: cyklodrom, bieżnia lekkoatletyczna, boisko do piłki nożnej i korty tenisowe. Przy wydatnej pomocy miasta powstawała przystań wioślarska oraz strzelnica i schron Bractwa Strzelców Kurkowych.

      Wychodził również z założenia, że należy roztaczać opiekę nad biedakami i bezrobotnymi. Z myślą o nich, miasto z własnych funduszy, utrzymywało przytułek dla starców i sierot, ochronkę dla dzieci i kuchnię dla najbiedniejszych. Pokrywało także koszty ich leczenia i sprawowało stałą opieką medyczną nad matką i dzieckiem. Dla bezdomnych powstało również szereg baraków mieszkalnych. Na następne pięciolecie swych rządów, Mieczysław Szarras miał równie ambitne plany, jak chociażby budowę nowego gmachu dla poczty, muzeum czy też biblioteki publicznej. Nie były to jedynie czcze przechwałki z jego strony, o czym świadczy chociażby pismo przesłane mu przez wojewodę łódzkiego w grudniu 1926 r., w którym m.in. czytamy: miałem sposobność zaobserwowania, iż dzięki wytężonej i pełnej inicjatywy pracy Pana Prezydenta, miasto Kalisz, doszczętnie zniszczone przez okupantów, odbudowuje się w przyśpieszonym tempie i posiada już wspaniały gmach magistratu, elektrowni, gazowni, baraki dla robotników i bezdomnych, wzorowo utrzymany szpital i ochronki dla dziatwy. Z zachowanych dokumentów wynika także, że prezydent Szarras był nie tylko dobrym samorządowcem, ale również niezłym finansistą, zostawiając miasto w dobrej kondycji finansowej, za co również otrzymał szereg podziękowań. Sam Szarras tak mówi o swoim gospodarowaniu: Z tego krótkiego obrazu czynności i obowiązków Zarządu miasta łatwo mogło zrodzić się przypuszczenie, że ludność jest przeciążona podatkami na rzecz miasta. Tak jednak nie jest. W porównaniu z innemi miastami muszę stwierdzić, że Kalisz nie wykorzystuje nawet w całej pełni tych podatków, do jakich samorząd jest uprawniony na zasadzie tymczasowej ustawy o zasilaniu funduszów komunalnych. Jeżeli miasto Kalisz może uporać się z trzymiljonowym budżetem, to dzięki uprzemysłowieniu gospodarki komunalnej. My możemy dodać, że i dzięki ogromnemu osobistemu zaangażowaniu Prezydenta, który potrafił skupić wokół siebie ludzi myślących podobnie jak i on, chcących zrobić coś dobrego dla miasta i nie bojących się zainwestować swój kapitał. W tak krótkiej notatce trudno zmieścić cały dorobek jego urzędowania, ale i tak widać, że Kalisz zawdzięcza mu bardzo wiele. Choć urodzony z dala od niego darzył je wielkim sentymentem, jakiego nie powstydziliby się rodowici kaliszanie.

      W dowód wielkiego szacunku, z chwilą odejścia na zasłużoną emeryturę, ze wszystkich stron napływały telegramy z podziękowaniami za dotychczasową działalność. Jak chociażby ten od Towarzystwa Wzajemnej Pomocy, z maja 1934 r.: Prosimy więc przyjąć od nas, wychowańców szkół kaliskich serdeczne dzięki za tę, istotnie godną podziwu, pracę nad podźwignięciem z gruzów Kalisza, a zarazem i wyrazy uznania za te skrzętne i stałe zabiegi, które Kaliszowi przysporzyły tyle pożytecznych instytucyj, szkół, zrzeszeń... 

Anna Roth, Kalisia Nowa nr 4/2001 


Twórcą i sponsorem stron internetowych Ziemi Kaliskiej jest rodzina Płocińskich w osobach Iwony i Krzysztofa - rodziców, niekiedy razem z dziećmi: Mateuszem, Szymonem, Marią, Piotrem i Aleksandrą. E-mail: krisplo@op.pl
Wszystkie opublikowane materiały można wykorzystywać w każdy godny sposób pod warunkiem podania źródła.
© 1996- by Płocińscy