Herb Stowarzyszenia Wychowanków Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Asnyka w Kaliszu.

Wacław Kurek

Wacław Kurek urodził się 21 grudnia 1913 r. w Borysławicach (woj. kaliskie).

     Był synem Marianny i Franciszka (właściciela młyna w tej miejscowości). Nikt w rodzinie malarstwa nie uprawiał. Zdolnościami plastycznymi wyróżniał się Wacław Kurek już w szkole. Potem ok. 1935 r., podczas pobytu na Helu u przyjaciela służącego w artylerii morskiej poznał malarza francuskiego, którego nazwisko w archiwum rodzinnym artysty nie zachowało się, a którego sztuka miała niewątpliwy wpływ na dalszą drogę twórczą Kurka. Dzięki swojemu nowemu przyjacielowi zawarł w rok później znajomość z działającym w Toruniu drezdeńskim profesorem malarstwa i rzeźby - Adolfem Reschlem i wkrótce stał się jego uczniem.

     W latach 1936-38 kontynuował naukę w pracowni artysty malarza Marcina Olejniczaka w Bytomiu.

     Pierwszą ekspozycją, w której brał udział była wystawa zorganizowana przez bydgoskiego artystę Parowskiego z okazji Międzynarodowych Targów w Poznaniu w 1939 r. Pokazał na niej cykl prac zatytułowany "Brzegiem Prosny". Ani obrazy ani opinia o nich nie powróciły do artysty.

     W chwili wybuchu wojny został zmobilizowany i walczył w szeregach Armii Poznań. do ostatnich chwil uczestniczył w obronie Warszawy. Dostał się do niewoli ale udało mu się uciec z pociągu jenieckiego w okolicach Piwonic. Wrócił do domu i początkowo ukrywał się ale przy pomocy pewnej rodziny niemieckiej udało mu się zdobyć pracę projektanta wnętrz i mebli. Pod koniec wojny był "na okopach" w okolicach Uniejowa. Tuż przed natarciem radzieckim wrócił do Kalisza gdzie jako członek AK w ukryciu spędził ostatnie dni wojny.

     W 1945 r. otrzymał artysta klucze do swej własnej pracowni przy ulicy Sukienniczej, która szybko stała się salonem artystycznym i wystawienniczym Kaliskiego Koła Artystów Plastyków. W 1948 r. zorganizowano tam pierwszą wystawę, z której muzeum kaliskie otrzymało w darze od Zarządu Miejskiego "Portret dziadka Wojtysia" malowany przez Kurka. Z dokumentów rodzinnych wynika również fakt że Kurek uczestniczył dwukrotnie w wystawach ogólnopolskich w Warszawie (brak natomiast informacji o charakterze tych wystaw).

     W 1950 r. brał udział w 11 Wojewódzkiej Wystawie Prac Amatorów Plastyków zorganizowanej w Muzeum Narodowym w Poznaniu, na której zaprezentował 15 obrazów olejnych i 1 rysunek piórkiem. Jego obecność w następnych tego typu wystawach potwierdzona jest dokumentami, nagrodami, wyróżnieniami i dyplomami uznania z lat 1950-56.

     W 1966 r. udało się zorganizować dwie wystawy zagraniczne artysty - w Toronto i Montrealu gdzie mieszka jego brat. Z roku 1967 pochodzi list kierowany z Sekretariatu Prymasa Polski zawierający podziękowanie za dar złożony J. Em. Ks. Kardynałowi Prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Darem tym według. informacji rodziny był portret Prymasa malowany przez Wacława Kurka.

     0d r. 1970 Wacław Kurek współpracował z warszawską Desą dysponując już zaświadczeniem Ministerstwa Kultury i Sztuki uprawniającym go do wykonywania zawodu artysty plastyka w dyscyplinie malarstwa. Dzięki kontaktom z Desą ok. 1000 prac artysty znalazło się także zagranicą: w stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Austrii, Hiszpanii i Brazylii.

     Gdy stan zdrowia nie pozwalał już artyście na wyjazdy do Warszawy do końca - będąc już tylko w domu - malował. Zmarł 31 października 1981 r.

     Przez cale swe twórcze życie uprawiał głównie malarstwo sztalugo we ale interesowały go również techniki akwarelowe, grafika i rysunek. W czasie wojny nawet rzeźbił. W zbiorach córki znajdują się piękne obrazki na szkle. Malował także tkaniny i pamiątkowe talerze.

     (...) On sam był zjawiskiem dość zdumiewającym w szarym krajobrazie Kalisza lat powojennych. Utalentowany samouk, poruszający się z łatwością w przeróżnych technikach i stylistykach plastycznych, żyjący ze sprzedaży swych obrazów, skupiający wokół swojej pracowni - galerii twórcze środowisko miasta, był postacią niezwykle popularną wśród ogromnie licznych rzesz nabywców swych prac i pomijaną zgodnym milczeniem przez krytykę (wyjątek stanowią dwa artykuły opublikowane na łamach "Ziemi Kaliskiej" w 1981 r.)

     (...) Scharakteryzować w kilku słowach twórczość malarską Kurka jest dość trudno, tak ze względu na niejednorodność stylistyczną jak i bogactwo tematów. Należałoby także wspomnieć, że artysta zapewne stosował się niejednokrotnie do gustów i sugestii nabywców, co nie zawsze wychodziło obrazom na dobre.

     Sam siebie nazywał kolorystą w najbardziej chyba dosłownym tego terminu znaczeniu. Kolorem rzeczywiście operował znakomicie - od delikatnych, przeźroczystych, ściszonych w barwie akwareli (zimowe pejzaże), przez mgliste, impresjonistyczne niemal widoki miasta i przypominające prace Boznańskiej kwiaty, do mocnych, soczystych, skontrastowanych ostro i reliefowo kładzionych barw w niektórych martwych naturach.

     W malarstwie tym oczywiście doszukać się można pewnych niewątpliwych wpływów, takich jak impresjonizm (być może owoc znajomości z francuskim malarzem), niemieckie malarstwo pejzażowe (szkoła Reschla ?) czy młodopolskie fascynacje wsią i kulturą chłopską (cykl "Wieś polska"). Ale każdy z tych obrazów ma jakieś nieuchwytne piętno indywidualności Kurka, które sprawia, że Jego obrazy bezbłędnie się rozpoznaje.

     Osobną sprawą jest znaczenie tej twórczości dla rodzinnego miasta artysty. Zatrzymuje ono odchodzący w przeszłość stary Kalisz i ginące z dnia na dzień piękno pejzaży jego okolic (cykl "Brzegiem Prosny") malowanych często z natury (rzadko spotyka się dziś malarzy tworzących w plenerze). Zaletą tego malarstwa jest niewątpliwie jego prostota i niezawiły stosunek do rzeczywistości, jego realizm tak bliski nadal wielu ludziom nie rozumiejącym hermetycznych, awangardowych poszukiwań sztuki nowoczesnej. Podkreślić należy także zaangażowanie się artysty w malarstwo i malowanie - całym sercem, bez odpoczynku, na nietypowe dziś poświęcenie się dla zawodu - powołania. stąd ogromna popularność Kurka wśród Kaliszan, popularność której nie zdobył chyba żaden z działających w mieście malarzy. Obrazy Wacława Kurka wiszą w tak wielu i tak różnych domach, że aż nieprawdopodobny wydaje się zgodny zachwyt dla nich i jednomyślność w ich ocenie. (...)

Barbara Kowalska


Twórcą i sponsorem stron internetowych Ziemi Kaliskiej  jest rodzina Płocińskich,
62-800 Kalisz, ul. Sułkowskiego 2, tel. 062 7671842 w osobach Krzysztofa Płocińskiegoe-mail:kplocinski@info.kalisz.pl
 żony Iwony oraz dzieci: Mateusza, Szymona i Marii, Piotra i Aleksandry.

 Wszystkie opublikowane materiały można wykorzystywać w każdy godny sposób pod warunkiem podania źródła.
1996-2006 by Krzysztof Płociński i rodzina.